Strona Główna Centrum Arturo Mari: Jan Paweł II traktował mnie jak syna
Arturo Mari: Jan Paweł II traktował mnie jak syna PDF Drukuj Email
wtorek, 02 października 2018 18:42

O przyjaźni z Janem Pawłem II i ostatnich chwilach przed jego śmiercią opowiadał w Krakowie Arturo Mari. Papieski fotograf wziął udział w zorganizowanej przez Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II uroczystości upamiętniającej patrona placówki w 40. rocznicę jego wyboru na Stolicę Piotrową. Arturo Mari wspominał długie lata przyjaźni najpierw z bp. Karolem Wojtyłą, a następnie z Janem Pawłem II. Fotograf wykonał ok. 6 mln zdjęć dokumentujących pontyfikat papieża Polaka. „Papież traktował mnie jak własnego syna, a ja traktowałem go jak ojca” – mówił w Krakowskim Szpitalu Specjalistycznym im. Jana Pawła II. Wśród najważniejszych wydarzeń tego pontyfikatu wymienił m.in. wystąpienie Jana Pawła II przed przywódcami świata na forum ONZ, jego spotkanie z chorymi dziećmi w szpitalu w Kinszasie oraz wizytę w Sudanie, gdzie papież w bardzo stanowczy sposób rozmawiał z prezydentem tego kraju. Mari wspominał także ostatnie godziny życia Jana Pawła II. „Kardynał Dziwisz powiedział do Ojca Świętego: Arturo jest tutaj” – opowiadał. Zaznaczył, że nie są prawdą rozpowszechniane w mediach informacje, że Ojciec Święty nic nie mówił i nic nie pamiętał. „W pewnym momencie, niespodziewanie, papież odwrócił się do mnie. Dla mnie to była trauma: piękne, otwarte oczy. Uklęknąłem i papież zaczął dotykać mojej twarzy. Trwało to dosyć długo. Na koniec powiedział mi: Arturze dziękuję, dziękuję” – mówił z widocznym wzruszeniem. Jak podkreślał później w rozmowie z dziennikarzami, nie można oddać słowami tego, kim był Jan Paweł II. On sam jest przekonany, że żył u boku świętego człowieka. „Dla niego chorzy i dzieci byli na pierwszym miejscu. O nich pamiętał i im poświęcał wiele czasu oraz swoją modlitwę” – podkreślał. Dodał, że Jana Pawła II charakteryzowała ogromna pokora. W obliczu cierpienia nigdy się nie skarżył. Był uśmiechnięty, emanowała z niego wola życia.

W spotkaniu uczestniczył również kard. Stanisław Dziwisz. Osobisty sekretarz Jana Pawła II wspominał październikowe konklawe i towarzyszącą temu wydarzeniu atmosferę. Według niego wybór kard. Wojtyły na papieża budził w ludziach nadzieję na zmiany w Kościele i w świecie. „Ten pontyfikat był darem dla świata i szczególnym darem dla nas” – ocenił hierarcha. Jak podkreślił, najsilniejszą bronią Jana Pawła II była umiejętność wyswobadzania ludzi z lęku. Wspomniał również, że ludzie wciąż do niego piszą, opowiadając o łaskach, jakie otrzymali za pośrednictwem Jana Pawła II. Są to przede wszystkim uzdrowienia z nowotworów oraz narodziny dzieci w małżeństwach, które od wielu lat bezskutecznie starały się o potomstwo.

 

 

źródło: KAI /md

 

Wspierają nas


Kontakt

Centrum Jana Pawła II "Nie lękajcie się!"
ul. Totus Tuus 34
30-610 Kraków

centrum@janpawel2.pl

+48 12 257 53 06
509 820 102

konta bankowe

Polecane książki

Copyright 2010 © Centrum Jana Pawła II
Design by CHABER