Strona Główna Centrum 1 listopada - dzień święceń kapłańskich Karola Wojtyły
1 listopada - dzień święceń kapłańskich Karola Wojtyły PDF Drukuj Email
środa, 01 listopada 2017 12:45

Kleryk Karol Wojtyła miał przyjąć święcenia kapłańskie na wiosnę 1947 roku. Jednak już na początku października 1946 roku kard. Adam Stefan Sapieha zdecydował o przyspieszeniu tego faktu. Metropolita Krakowski chciał bowiem, żeby Karol, który należał do najzdolniejszych studentów, rozpoczął w jesiennym semestrze 1946 roku studia doktorskie z teologii w rzymskim Uniwersytecie Angelicum. Na datę święceń kapłańskich wyznaczono dzień 1 listopada.

Pięćdziesiąt lat później, o dniu święceń tak pisał Jan Paweł II: „Moje święcenia kapłańskie miały miejsce w dniu, w którym zwykle tego sakramentu się nie udziela: 1 listopada obchodzimy bowiem Uroczystość Wszystkich Świętych i cała liturgia Kościoła jest nastawiona na przeżycie tajemnicy Świętych Obcowania i przygotowanie do Dnia Zadusznego. […] Przyjmowałem święcenia sam, w prywatnej kaplicy Biskupów Krakowskich. […] …w dniu Wszystkich Świętych stawiłem się rankiem w rezydencji Arcybiskupów Krakowskich przy ul. Franciszkańskiej 3, aby otrzymać święcenia kapłańskie”.



Ceremonia, której przewodniczył kard. Sapieha i w której uczestniczyła – według słów samego Wojtyły – „niewielka grupa […] krewnych i przyjaciół” (Dar i Tajemnica), odbyła się zgodnie z rytem przedsoborowym, a więc w języku łacińskim i nieco inaczej niż to jest obecnie. Podobnie jednak jak dziś, jednym z jej elementów było leżenie krzyżem przez wyświęcanego na kapłana podczas śpiewu Litanii do Wszystkich Świętych. Także ten moment wspominał Jan Paweł II w "Darze i Tajemnicy":

„Mający otrzymać święcenia pada na twarz, całym ciałem, czołem dotyka posadzki świątyni, a w tej postawie zawierza się wyznanie jakiejś całkowitej gotowości do podjęcia służby, jaka zostaje mu powierzona. […] W tej postawie leżenia krzyżem przed otrzymaniem święceń wyraża się najgłębszy sens duchowości kapłańskiej: tak jak Piotr, przyjąć we własnym życiu krzyż Chrystusa i uczynić się ‘posadzką’ dla braci”.

2 listopada 1946 r. odbyły się prymicje ks. Karola Wojtyły. Był to Dzień Zaduszny – a więc dzień, w którym Kościół wspomina wszystkich wiernych zmarłych. Jest to jedyny dzień w roku, kiedy księżom wolno odprawić trzy Msze św. Tak też uczynił neoprezbiter Karol Wojtyła: odprawił je za zmarłych członków swej najbliższej rodziny: matkę Emilię, brata Edmunda i ojca Karola. Na miejsce tych wyjątkowych mszy wybrał XI-wieczną kryptę św. Leonarda znajdującą się w Katedrze na Wawelu. Wybór tego miejsca uzasadnił Papież we fragmencie Daru i Tajemnicy:

„Wybierając tę kryptę na miejsce pierwszych Mszy św., chciałem dać wyraz szczególnej więzi duchowej z wszystkimi, którzy w tej Katedrze spoczywają. […] Odprawiając prymicyjną Mszę św. w krypcie św. Leonarda pragnąłem uwydatnić moją żywą więź duchową z historią Narodu…”

Manduktorem, a więc mistrzem ceremonii był ówczesny proboszcz katedry wawelskiej – ks. Kazimierz Figlewicz, którego Karol Wojtyła uważał za wzór kapłana. Do mszy służył Mieczysław Maliński; obecna była także starsza siostra zmarłej matki Karola, jego matka chrzestna – Maria Wiadrowska.

W następnych dniach msze św. z prymicyjnym błogosławieństwem odprawił Wojtyła jeszcze przy konfesji św. Stanisława w Katedrze Wawelskiej, w kościele św. Stanisława Kostki na krakowskich Dębnikach oraz w rodzinnej parafii w Wadowicach.

Pamiątką Mszy św. prymicyjnej jest obrazek. Zwykle na odwrocie znajduje się okolicznościowy nadruk. Niestetyw tym wypadku nie było możliwości wydrukowania tekstu, dlatego ks. Karol Wojtyła napisał na każdym obrazku odręcznie: „Fecit mihi magna” („Uczynił mi wielkie rzeczy” – cytat z maryjnego Magnificat – Łk 1,46-55) oraz miejsce i datę święceń (także po łacinie): 1 listopada 1946.

 

Wspierają nas


Kontakt

Centrum Jana Pawła II
ul. Kanonicza 18
31-002 Kraków

centrum@janpawel2.pl

+48 12 429 64 71
+48 12 429 65 71
509 820 102

konta bankowe

Polecane książki

Copyright 2010 © Centrum Jana Pawła II
Design by CHABER