Strona Główna Centrum Zmarł kardynał Joachim Meisner. Przyjaciel Polski i Jana Pawła Wielkiego
Zmarł kardynał Joachim Meisner. Przyjaciel Polski i Jana Pawła Wielkiego PDF Drukuj Email
środa, 05 lipca 2017 15:24

W wieku 83 lat zmarł dziś arcybiskup-senior Kolonii kard. Joachim Meisner. Niezwykle mocne więzi łączyły go z św. Janem Pawłem II. Papieża Polaka nazywał wyjątkowym „budowniczym mostów między niebem a ziemią”. Prawie 27-letni pontyfikat był dla niego „filarem prawdy dla świata”.

"Papież Jan Paweł II był rzeczywiście jednym z kapłanów, z którym byłem wyjątkowo blisko związany. Poznałem go jeszcze jako arcybiskupa Krakowa i od początku mieliśmy podobne zapatrywania na wiarę. Był duchownym z krwi i kości, przy tym sympatycznym, wysportowanym człowiekiem. Bardzo ceniłem sobie jego przyjaźń, zawsze miał dla mnie czas. Napisałem nawet o nim książkę" - mówił zmarły dziś kardynał.

W 1980 r. Jan Paweł Wielki mianował bp. Joachima Meisnera biskupem podzielonego Berlina, a w 1983 podniósł go do godności kardynalskiej. W 1989 r. z woli Jana Pawła II kardynał Meisner objął funkcję arcybiskupa metropolity Kolonii.

Szczególną uwagę kard. Meisner poświęcał ochronie życia. Ostro sprzeciwiał się próbom prawnej legalizacji aktywnej eutanazji. „Człowiek umiera na rękach człowieka, ale nie przez jego ręce” - powtarzał. Nie mniej energicznie potępiał aborcję i badania na embrionach w celu „uzdrawiania starego i chorego życia”.

Kard. Meisner przeciwstawiał się także wszelkim próbom „rozwadniania wiary”. Stale przypominał, także podczas wielkich wydarzeń kościelnych takich jak Światowe Dni Młodzieży w 2005 r. w Kolonii czy Kongres Eucharystyczny w 2013 roku, o znaczeniu codziennej modlitwy i potrzebie indywidualnej spowiedzi. Podkreślał, że niemieccy katolicy „zbyt wiele dyskutują a zbyt mało się modlą”.

Kardynał Stanisław Dziwisz przypomniał dzisiaj, że kard. Meisner był wyjątkową postacią Kościoła  

- Nazwałbym go człowiekiem przełomu. Znał dwa światy – ten komunistyczny w krajach wschodnich i ten zachodni. Był człowiekiem, który nie dał się zniewolić. Nigdy się nie poddał – tak o zmarłym dzisiaj kard. Joachimie Meisnerze powiedział kard. Stanisław Dziwisz. – Kard. Joachim był też wielkim przyjacielem Polski – podkreślił kard Dziwisz.

- Nie było mu łatwo. Z czasem stał się w Kościele powszechnym człowiekiem – symbolem – uważa hierarcha. – Był wielkim przyjacielem Jana Pawła II. To były pokrewne dusze. Poznali się w Erfurcie, gdzie kard. Karol Wojtyła pojechał na zaproszenie. Tam usłyszał 10 minutowe kazanie przyszłego kardynała Joachima. I tę homilię Ojciec Święty zapamiętał i zapamiętał osobę – wspominał były sekretarz Jana Pawła II.

Podkreślił także, że kard. Joachim był tez wielkim przyjacielem Polski. „Miał nas odwiedzić, spędzić kilka dnia w naszym kraju. Już kupił bilet, ale niestety, odszedł do Pana” – powiedział hierarcha. „Polacy zapewne zachowają go w pamięci jako człowieka wielkiego formatu i wielkiej przyjaźni” – mówił emerytowany metropolita krakowski.

 

 

 

 

 

Requiem aeternam dona ei Domine
et lux perpetua luceat ei!



źródło: KAI

 

Wspierają nas


Kontakt

Centrum Jana Pawła II
ul. Kanonicza 18
31-002 Kraków

centrum@janpawel2.pl

+48 12 429 64 71
+48 12 429 65 71
509 820 102

konta bankowe

Polecane książki

Copyright 2010 © Centrum Jana Pawła II
Design by CHABER